<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Olga Letycja - niecodziennie</title>
	<atom:link href="http://www.olgaletycja.pl/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.olgaletycja.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 06 May 2010 20:56:31 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>Myśli nieposkładane</title>
		<link>http://www.olgaletycja.pl/2010/05/06/mysli-nieposkladane</link>
		<comments>http://www.olgaletycja.pl/2010/05/06/mysli-nieposkladane#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 May 2010 20:35:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>olga.letycja</dc:creator>
				<category><![CDATA[News]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.olgaletycja.pl/?p=306</guid>
		<description><![CDATA[Trudno złapać balans między gorącem a przeszywającym ciało zimnem. Bo to jest tak, jakby serce było uśpione, jakby było w letargu jakimś. I nie czuje się nic, jest pustka. Czy widzieliście kiedyś sztorm? Nagle zrywa się wiatr i staje się on niezrozumiały. Budzi niepokój, lęk, ale nie można przed nim uciec, bo jest to takie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">Trudno złapać balans między gorącem a przeszywającym ciało zimnem. Bo to jest tak, jakby serce było uśpione, jakby było w letargu jakimś. I nie czuje się nic, jest pustka.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">Czy widzieliście kiedyś sztorm? Nagle zrywa się wiatr i staje się on niezrozumiały. Budzi niepokój, lęk, ale nie można przed nim uciec, bo jest to takie uczucie, że trzeba zostać w tym miejscu, zobaczyć to, odczuć na własnej skórze. Wszystkie emocje kumulują się, stają się niewypowiedzianą masą, potokiem, który musi gdzieś znaleźć ujście. I to przeświadczenie,  że zaraz nastąpi wybuch, nie ma odwrotu, nie ma wątpliwości. To jak morze, które z nagłą siłą rozbija się o falochron. I gniew miesza się z żalem, radością, smutkiem&#8230; i dzieję się magia! &#8230;</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">A po niespodziewanym huraganie przychodzi spokój, nadchodzi cisza. Niebo się oczyszcza i po jakimś czasie znów widać słońce&#8230;</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #000000;"><strong><a href="http://www.youtube.com/watch?v=P9-UXd9sNoI">HYBRID &#8211; FINISHED SYPHONY </a></strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">&#8230; przesłuchajcie utwór.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">Mi trochą czasu zajęło wysilenie się by zrozumieć pewne kwestie, może przez jego brak (czasu), może tez przez siły, które mnie opuściły, by zaangażować umysł w analizę&#8230;</span></p>
<p style="text-align: left;"><span style="color: #000000;">&#8230;tak czy inaczej &#8211; music is power!</span></p>
<p><a class="a2a_dd addtoany_share_save" href="http://www.addtoany.com/share_save?linkurl=http%3A%2F%2Fwww.olgaletycja.pl%2F2010%2F05%2F06%2Fmysli-nieposkladane&amp;linkname=My%C5%9Bli%20nieposk%C5%82adane"><img src="http://www.olgaletycja.pl/wp-content/plugins/add-to-any/share_save_171_16.png" width="171" height="16" alt="Share/Bookmark"/></a> </p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.olgaletycja.pl/2010/05/06/mysli-nieposkladane/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Toruński Folklor Uliczny</title>
		<link>http://www.olgaletycja.pl/2010/04/18/torunski-folklor-uliczny-2</link>
		<comments>http://www.olgaletycja.pl/2010/04/18/torunski-folklor-uliczny-2#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 18 Apr 2010 13:38:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>olga.letycja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.olgaletycja.pl/?p=373</guid>
		<description><![CDATA[Biega mi po głowie myśl, żeby uwiecznić sztukę uliczną Torunia, zanim ktoś postanowi, że czas odnowić elewację&#8230;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.olgaletycja.pl/wp-content/uploads/2010/04/DSCN00141.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-372" title="miłość" src="http://www.olgaletycja.pl/wp-content/uploads/2010/04/DSCN00141.jpg" alt="" width="640" height="459" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">Biega mi po głowie myśl, żeby uwiecznić sztukę uliczną Torunia, zanim ktoś postanowi, że czas odnowić elewację&#8230;</span></p>
<p><a class="a2a_dd addtoany_share_save" href="http://www.addtoany.com/share_save?linkurl=http%3A%2F%2Fwww.olgaletycja.pl%2F2010%2F04%2F18%2Ftorunski-folklor-uliczny-2&amp;linkname=Toru%C5%84ski%20Folklor%20Uliczny"><img src="http://www.olgaletycja.pl/wp-content/plugins/add-to-any/share_save_171_16.png" width="171" height="16" alt="Share/Bookmark"/></a> </p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.olgaletycja.pl/2010/04/18/torunski-folklor-uliczny-2/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>10.04.2010</title>
		<link>http://www.olgaletycja.pl/2010/04/10/10-04-2010</link>
		<comments>http://www.olgaletycja.pl/2010/04/10/10-04-2010#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 10 Apr 2010 20:18:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>olga.letycja</dc:creator>
				<category><![CDATA[News]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.olgaletycja.pl/?p=360</guid>
		<description><![CDATA[Poranny SMS: &#8221; Imprezę to sobie dzisiaj chyba darujemy, co?&#8221;  Hmm, dzwonię: - Ej, dlaczego? - Telewizji nie oglądasz? - No nie, w pracy jestem, w czym rzecz? - Prezydent nie żyje&#8230; &#8230; po dobrej godzinie dotarło do mnie, że to nie jest kiepski dowcip. Odświeżałam informacje co chwilę, chcąc być na bieżąco, ale wciąż [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">Poranny SMS: &#8221; Imprezę to sobie dzisiaj chyba darujemy, co?&#8221;  Hmm, dzwonię:</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">- Ej, dlaczego?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">- Telewizji nie oglądasz?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">- No nie, w pracy jestem, w czym rzecz?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">- Prezydent nie żyje&#8230;</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">&#8230; po dobrej godzinie dotarło do mnie, że to nie jest kiepski dowcip. Odświeżałam informacje co chwilę, chcąc być na bieżąco, ale wciąż nie wierzę w to, co czytam. Szok&#8230;</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">Siedząc w pracy gapiłam się przez witrynę i widziałam ludzi uśmiechniętych i radosnych, skupionych na swojej codzienności. Nic w ich zachowaniu nie świadczyło o tym, że właśnie dwie godziny temu wydarzyła się tragedia. Myślałam sobie: czyżby nie wiedzieli? może nie mają telewizji, radia nie słuchają, może od rana nie mieli na to czasu? może ich to nie obchodzi? &#8230;</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">Obserwując ludzi przechodzących ulicą Szeroką w tym pięknym mieście, w ten smutny dzień zdałam sobie sprawę, że mimo tragedii, która właśnie dotknęła elity naszego kraju, życie &#8222;zwykłych&#8221; ludzi nadal toczy się wokół shopingu i dylematu &#8222;która bluzeczka jest fajniejsza&#8221;, babskich ploteczek i rozważań typu: &#8222;jak dziś zamkną knajpy, to ja to ku&#8217;wa wszystko pier&#8217;le, nie głosowałem na niego, nie?&#8221;. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">Obserwując to przez dystans długości sklepu i lady zaczęłam sobie zadawać pytanie, skąd w ludziach taka obojętność i znieczulica? Można nie zgadzać się z poglądami i działaniami śp. Lecha Kaczyńskiego, można go nawet nie lubić, ale na litość &#8211; przecież zginął Prezydent Reczypospolitej Polskiej, a wraz z nim ogromna część najważniejszych ludzi w Polsce! Czy to nie są powody do (chociażby) refleksji, zadumy, zwątpienia i strachu &#8222;co dalej z Polską?&#8221;  Gdzieś usłyszałam słowa: &#8222;Nie dajmy się zwariować&#8221; &#8211; nie rozumiem tego. Ja wariuję od rana. Bo&#8230;</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">&#8230; zwykłam cwaniakować i gwizdać na wszelkie świętości, bagatelizować sprawy. Coś się chyba jednak zmieniło, bo dzisiaj czuję wstyd, nie umiem się pozbierać. I pozostanę niepozbierana aż do odwołania.<br />
</span></p>
<p><a class="a2a_dd addtoany_share_save" href="http://www.addtoany.com/share_save?linkurl=http%3A%2F%2Fwww.olgaletycja.pl%2F2010%2F04%2F10%2F10-04-2010&amp;linkname=10.04.2010"><img src="http://www.olgaletycja.pl/wp-content/plugins/add-to-any/share_save_171_16.png" width="171" height="16" alt="Share/Bookmark"/></a> </p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.olgaletycja.pl/2010/04/10/10-04-2010/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mój plan wakacyjno-wypoczynkowy na rok 2010</title>
		<link>http://www.olgaletycja.pl/2010/04/05/moj-plan-wakacyjno-wypoczynkowy-na-rok-2010</link>
		<comments>http://www.olgaletycja.pl/2010/04/05/moj-plan-wakacyjno-wypoczynkowy-na-rok-2010#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Apr 2010 18:37:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>olga.letycja</dc:creator>
				<category><![CDATA[News]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.olgaletycja.pl/?p=355</guid>
		<description><![CDATA[fot. Wymyślił i narysował Marek Raczkowski p.s. jak mi wróci błyskotliwość i lotność umysłu, to napiszę coś z sensem, aj promis :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.olgaletycja.pl/wp-content/uploads/2010/04/wakacje.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-356" title="wakacje" src="http://www.olgaletycja.pl/wp-content/uploads/2010/04/wakacje.jpg" alt="" width="600" height="400" /></a></p>
<p style="text-align: center;">fot. Wymyślił i narysował Marek Raczkowski</p>
<p style="text-align: left;">p.s. jak mi wróci błyskotliwość i lotność umysłu, to napiszę coś z sensem, aj promis :)</p>
<p><a class="a2a_dd addtoany_share_save" href="http://www.addtoany.com/share_save?linkurl=http%3A%2F%2Fwww.olgaletycja.pl%2F2010%2F04%2F05%2Fmoj-plan-wakacyjno-wypoczynkowy-na-rok-2010&amp;linkname=M%C3%B3j%20plan%20wakacyjno-wypoczynkowy%20na%20rok%202010"><img src="http://www.olgaletycja.pl/wp-content/plugins/add-to-any/share_save_171_16.png" width="171" height="16" alt="Share/Bookmark"/></a> </p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.olgaletycja.pl/2010/04/05/moj-plan-wakacyjno-wypoczynkowy-na-rok-2010/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kobieta pracująca, czyli czejndżes</title>
		<link>http://www.olgaletycja.pl/2010/03/18/kobieta-pracujaca-czyli-czejndzes</link>
		<comments>http://www.olgaletycja.pl/2010/03/18/kobieta-pracujaca-czyli-czejndzes#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Mar 2010 21:05:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>olga.letycja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.olgaletycja.pl/?p=351</guid>
		<description><![CDATA[Z kobiety bezrobotnej stałam się kobietą pracującą. Nie rozumiem tego stanu. Do tej pory było tak, że wstawałam, jak mi się chciało. Jeśli dzień wcześniej urządzałam &#8222;ladies drama&#8221;, to nie wstawałam wcale. Ot, taka babska fanaberia. Do tej pory było też tak, że robiłam coś, jak mi się chciało. Rzecz jasna &#8222;after ladies drama&#8221; nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000000;">Z kobiety bezrobotnej stałam się kobietą pracującą. Nie rozumiem tego stanu. Do tej pory było tak, że wstawałam, jak mi się chciało. Jeśli dzień wcześniej urządzałam &#8222;ladies drama&#8221;, to nie wstawałam wcale. Ot, taka babska fanaberia. Do tej pory było też tak, że robiłam coś, jak mi się chciało. Rzecz jasna &#8222;after ladies drama&#8221; nie robiłam nic. Sielanka. </span></p>
<p><span style="color: #000000;">Nadszedł jednak czas ogarnięcia kuwety. No to ogarniam. </span></p>
<p><span style="color: #000000;">Dziś pobudka o 8.00, szybkie ablucje i kawka. Ponieważ zmiany zachodzą w moim życiu, postanowiłam też zjeść śniadanie w formie małej kanapki. Może z czasem dojdę do pełnowartościowego posiłku o poranku, ale przecież nic na siłę, nie? Potem ząbki, buciki, ajpodzik obowiązkowo na uszy i w drogę. Punkt 10.00 odhaczam listę w pracy i jak z bicza trzasł robi się 19.00. W między czasie tak zwanym, wypijam dwa litry niegazowanej i wciągam ze smakiem wątróbkę w Metro. Wracam do domu o zmierzchu z Leszkiem w torebce modląc się, żeby nikt nic już ode mnie nie chciał. Nikt nic nie chce, więc odprawiam ablucje, oglądam CSI Miami, opróżniam Leszka z rozkoszą i płodzę marnej jakości wpis na blogu. Budzik na jutro nastawiony na 7.45 &#8211; daję sobie piętnaście dodatkowych minut na prasowanie koszuli i rozważenie opcji skonsumowania dwóch kanapek z rana. Przed snem kontrolnie sprawdzam stan zaopatrzenia chlebaka, co by nie doznać uczucia dyskomfortu o świcie. Odpędzam od siebie złe myśli. Te dobre, ale niewłaściwe w swej istocie też odpędzam. </span></p>
<p><span style="color: #000000;">Póki co kuweta jest w miarę ogarnięta. Jeszcze trochę śmierdzi, ale po pierwszej wypłacie wymienię piaseczek na nowy i będzie cacy.<br />
</span></p>
<p><a class="a2a_dd addtoany_share_save" href="http://www.addtoany.com/share_save?linkurl=http%3A%2F%2Fwww.olgaletycja.pl%2F2010%2F03%2F18%2Fkobieta-pracujaca-czyli-czejndzes&amp;linkname=Kobieta%20pracuj%C4%85ca%2C%20czyli%20czejnd%C5%BCes"><img src="http://www.olgaletycja.pl/wp-content/plugins/add-to-any/share_save_171_16.png" width="171" height="16" alt="Share/Bookmark"/></a> </p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.olgaletycja.pl/2010/03/18/kobieta-pracujaca-czyli-czejndzes/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dział ogłoszeń</title>
		<link>http://www.olgaletycja.pl/2010/03/07/dzial-ogloszen</link>
		<comments>http://www.olgaletycja.pl/2010/03/07/dzial-ogloszen#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Mar 2010 10:27:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>olga.letycja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Hanza Team]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.olgaletycja.pl/?p=347</guid>
		<description><![CDATA[Ruszył projekt wydawniczy Stowarzyszenia Hanza Team i Towarzystwa Naukowego w Toruniu “Dzieje Torunia w fotografii”, którego celem jest stworzenie kompleksowego wydawnictwa, które objęło by możliwie jak największy zbiór starych fotografii i pocztówek Torunia i jego okolic. Jednym z filarów całego projektu jest ogłoszona przez nas na łamach Gazety Wyborczej (CZYTAJ) akcja społeczna, mająca na celu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000000;">Ruszył projekt wydawniczy Stowarzyszenia Hanza Team i Towarzystwa Naukowego w Toruniu <strong>“Dzieje Torunia w fotografii”</strong>, którego celem jest stworzenie kompleksowego wydawnictwa, które objęło by możliwie jak największy zbiór starych fotografii i pocztówek Torunia i jego okolic.</span></p>
<p><a href="http://www.olgaletycja.pl/wp-content/uploads/2010/03/pawilon.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-348" title="pawilon" src="http://www.olgaletycja.pl/wp-content/uploads/2010/03/pawilon-209x300.jpg" alt="" width="209" height="300" /></a><span style="color: #000000;">Jednym z filarów całego projektu jest ogłoszona przez nas na łamach Gazety Wyborczej (<a href="http://torun.gazeta.pl/torun/1,93025,7624723,Tropia_malo_znane_fakty_z_historii_Torunia.html" target="_blank">CZYTAJ</a>) akcja społeczna, mająca na celu pozyskanie od mieszkańców miasta, jego okolic oraz pasjonatów historii Torunia starych fotografii, które nigdy wcześniej nie zostały opublikowane. Uzupełnią one materiał pozyskany w toku kwerendy w archiwach polskich i niemieckich.</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Fotografie można przynosić do studia FOTO SZCZUREK (ul. Łazienna 32), gdzie zostaną one nieodpłatnie zeskanowane. Fotografie w formie cyfrowej można przysyłać także na nasz adres mailowy hanza@hanzateam.pl</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><strong>Każda fotografia ma dla nas znaczenie, każda może być unikatowa. Zachęcamy do włączenia się w akcję i tym samym stanie się jednym z współautorów albumu z fotografiami Torunia!</strong></span></p>
<p><span style="color: #000000;"><strong>Szczegóły całego projektu wydawniczego znajdziecie na stronie WWW.HANZATEAM.PL w zakładce “PROJEKT WYDAWNICZY”. Tam też będą pojawiały się aktualizacje i informacje o przebiegu akcji.</strong></span></p>
<p><a class="a2a_dd addtoany_share_save" href="http://www.addtoany.com/share_save?linkurl=http%3A%2F%2Fwww.olgaletycja.pl%2F2010%2F03%2F07%2Fdzial-ogloszen&amp;linkname=Dzia%C5%82%20og%C5%82osze%C5%84"><img src="http://www.olgaletycja.pl/wp-content/plugins/add-to-any/share_save_171_16.png" width="171" height="16" alt="Share/Bookmark"/></a> </p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.olgaletycja.pl/2010/03/07/dzial-ogloszen/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>(nie) kobiece tankowanie czyli luźne refleksje  na żaden temat</title>
		<link>http://www.olgaletycja.pl/2010/02/23/nie-kobiece-tankowanie-czyli-luzne-refleksje-na-zaden-temat</link>
		<comments>http://www.olgaletycja.pl/2010/02/23/nie-kobiece-tankowanie-czyli-luzne-refleksje-na-zaden-temat#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 23 Feb 2010 21:08:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>olga.letycja</dc:creator>
				<category><![CDATA[News]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.olgaletycja.pl/?p=343</guid>
		<description><![CDATA[Przed wczoraj się upiłam, co ponoć jest niekobiece. Na swoje usprawiedliwienie dodam tylko, że przy okazji urządziłam scenę histerii, co kobiece jest myślę bardzo. Zatem nie sprawdziło się moje postanowienie noworoczne na temat drastycznego ograniczenia roli alkoholu w moim życiu. Dupa. Może w przyszłym roku? Tak to jest niestety, kiedy trafi się na kogoś równie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000000;">Przed wczoraj się upiłam, co ponoć jest niekobiece. Na swoje usprawiedliwienie dodam tylko, że przy okazji urządziłam scenę histerii, co kobiece jest myślę bardzo. Zatem nie sprawdziło się moje postanowienie noworoczne na temat drastycznego ograniczenia roli alkoholu w moim życiu. Dupa. Może w przyszłym roku?</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Tak to jest niestety, kiedy trafi się na kogoś równie upartego. To już wtedy nie jest &#8222;jak kosa na kamień&#8221;. To jest raczej kamień na kamień, albo kosa na kosa. Najtrudniejsza kombinacja. Konfrontacja z tego typu rzeczywistością sprawia, że staję się zła, mam wkurzoną minę, co zdecydowanie odbiera mi i tak już kontrowersyjną urodę. Cienka jestem, jak dupa węża i słaba, jak owca w obliczu wilka. Wilk jest syty, a owca niecała. Owca jest wstrząśnięta i zmieszana. I znów wracamy do alkoholu&#8230;</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Na rogu Mickiewicza i Konopnickiej w Toruniu zamknęli moją ulubioną mordownię.</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Świat się kończy.</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Kurtyna.</span></p>
<p><a class="a2a_dd addtoany_share_save" href="http://www.addtoany.com/share_save?linkurl=http%3A%2F%2Fwww.olgaletycja.pl%2F2010%2F02%2F23%2Fnie-kobiece-tankowanie-czyli-luzne-refleksje-na-zaden-temat&amp;linkname=%28nie%29%20kobiece%20tankowanie%20czyli%20lu%C5%BAne%20refleksje%20%3Cbr%2F%3E%20na%20%C5%BCaden%20temat"><img src="http://www.olgaletycja.pl/wp-content/plugins/add-to-any/share_save_171_16.png" width="171" height="16" alt="Share/Bookmark"/></a> </p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.olgaletycja.pl/2010/02/23/nie-kobiece-tankowanie-czyli-luzne-refleksje-na-zaden-temat/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Będę Nikonianką! Cudownym dzieckiem obiektywu! Drżyjcie &#8211; nadchodzę!</title>
		<link>http://www.olgaletycja.pl/2010/02/12/bede-nikonianka-cudownym-dzieckiem-obiektywu-drzyjcie-nadchodze</link>
		<comments>http://www.olgaletycja.pl/2010/02/12/bede-nikonianka-cudownym-dzieckiem-obiektywu-drzyjcie-nadchodze#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Feb 2010 13:17:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>olga.letycja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.olgaletycja.pl/?p=338</guid>
		<description><![CDATA[Umęczona ostatnimi dniami jestem niemożliwie. Z jednej strony dużo się dzieje, z innej zastój jest w sprawach, na których najbardziej mi zależy.  Wydedukowałam, że przez weekend nic się nie zmieni. Toteż spakowałam walizkę, książkę pod pachą ściskam i wybywam na wioskę. Czeka mnie spokój (mam nadzieję) cisza i planowana przez Munię impreza w stylu lat [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">Umęczona ostatnimi dniami jestem niemożliwie. Z jednej strony dużo się dzieje, z innej zastój jest w sprawach, na których najbardziej mi zależy.  Wydedukowałam, że przez weekend nic się nie zmieni. Toteż spakowałam walizkę, książkę pod pachą ściskam i wybywam na wioskę. Czeka mnie spokój (mam nadzieję) cisza i planowana przez Munię impreza w stylu lat 60-tych przy winylowych dźwiękach. No i w terenie pouczę się trochę obsługi D40&#8230; czas najwyższy przestać być ignorantem w sprawach fundamentalnych. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">Ciekawe, czy będą jakieś widoczne rezultaty mojej fotograficznej edukacji. Póki co, zdjęć nie robię. Jedyne, co mi wychodzi, to pozowanie z Nikonem i udawanie, żem <a href="http://zajebiscireporterzy.wordpress.com/" target="_blank">zajebistą reporterką</a> jest. Ale do czasu moi drodzy, do czasu&#8230;</span></p>
<p><a href="http://www.olgaletycja.pl/wp-content/uploads/2010/02/DSC_0456.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-339" title="DSC_0456" src="http://www.olgaletycja.pl/wp-content/uploads/2010/02/DSC_0456.jpg" alt="" width="530" height="590" /></a></p>
<p><a class="a2a_dd addtoany_share_save" href="http://www.addtoany.com/share_save?linkurl=http%3A%2F%2Fwww.olgaletycja.pl%2F2010%2F02%2F12%2Fbede-nikonianka-cudownym-dzieckiem-obiektywu-drzyjcie-nadchodze&amp;linkname=B%C4%99d%C4%99%20Nikoniank%C4%85%21%20Cudownym%20dzieckiem%20obiektywu%21%20%3Cbr%2F%3EDr%C5%BCyjcie%20%26%238211%3B%20nadchodz%C4%99%21"><img src="http://www.olgaletycja.pl/wp-content/plugins/add-to-any/share_save_171_16.png" width="171" height="16" alt="Share/Bookmark"/></a> </p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.olgaletycja.pl/2010/02/12/bede-nikonianka-cudownym-dzieckiem-obiektywu-drzyjcie-nadchodze/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Forumowi przypierdalacze</title>
		<link>http://www.olgaletycja.pl/2010/02/08/forumowi-przypierdalacze</link>
		<comments>http://www.olgaletycja.pl/2010/02/08/forumowi-przypierdalacze#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Feb 2010 19:17:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>olga.letycja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.olgaletycja.pl/?p=334</guid>
		<description><![CDATA[Wszak jest to mój blog, mogę zatem pisać co tylko chcę, ale lojalnie uprzedzam &#8211; będzie wulgarnie*. Fora internetowe to nie tylko strata czasu. Są one także szkodliwe dla szeroko pojętej higieny psychicznej. Pełno na nich tak zwanych przypierdalaczy, którym się wydaje, że są tak fantastycznie spostrzegawczy, błyskotliwi i tak nieskazitelnie obywatelscy, że wytropią każdy, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;"><strong>Wszak jest to mój blog, mogę zatem pisać co tylko chcę, ale lojalnie uprzedzam &#8211; będzie wulgarnie*. </strong><br />
</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">Fora internetowe to nie tylko strata czasu. Są one także szkodliwe dla szeroko pojętej higieny psychicznej. Pełno na nich tak zwanych przypierdalaczy, którym się wydaje, że są tak fantastycznie spostrzegawczy, błyskotliwi i tak nieskazitelnie obywatelscy, że wytropią każdy, najmniejszy błąd, a za swoją działalność domagają po społecznego poklasku. Działania przypierdalaczy uzupełniają forumowe mendy, które nie dysponują wachlarzem ciętych ripost, dlatego ogrzewają się w blasku przypierdalacza i poklaskują mu od czasu do czasu. I tak się ten biznes kręci.<br />
</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">Z mojego punktu widzenia gorszym gatunkiem funkcjonującym na forach internetowych są mendy. Gdyby ich nie było przypierdalacze zostaliby zdetronizowani do poziomu zwykłych trolli i z czasem wyeliminowani. Mendy sprawiają jednak, że sens istnienia przypierdalacza zostaje zachowany.<br />
</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">Forumowy przypierdalacz działa tak, że z całego akapitu, który zachęca do dyskusji o jakieś sprawie, wyłuskuje mały, nic nie znaczący szczegół, do którego się przypierdala. Gdy z forum korzystają mądrzy ludzie, przypierdalacz jest ignorowany i dyskusja się toczy. Gdy jednak jest przewaga mend, dyskusja zostaje ubita w zalążku a autor wątku zaczyna się tłumaczyć ze zdania, z którego przypierdalacz zrobił wątek główny. Tłumaczenie się powoduje u autora totalnego wkurwa, no bo jak to możliwe, że dorośli ludzie przypierdalają się do głupot, zamiast normalnie pogadać. No i w takie sytuacji zawsze autor wychodzi na idiotę, bo:</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">- jak będzie brnął w dyskusję, to będzie się coraz bardzie pogrążał, bo cokolwiek nie napiszę, przypierdalacz zawsze się przypierdoli, a mendy będą mu wtórować i w efekcie towarzystwo ku swojej uciesze będzie sobie nawzajem stawiać plusiki przy wypowiedzi;</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">- jak oleje dyskusję, to towarzystwo wzajemnej adoracji (przypierdalacz plus mendy) wysnują jakże trafny wniosek, że autor nie ma argumentów (czyli, że nie miał racji) lub że się przestraszył (!) i towarzystwo będzie miało radochę po pachy. Nikomu do bani nie przyjdzie, że autor ma ich po prostu w dupie i z debilami gadać mu się nie chce, bo szkoda czasu. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">Morał z tego jest taki: po gównianym konkursie Onetu mam kolejną nauczkę &#8211; trzymać się jak najdalej od forumowych przypierdalaczy i mend. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">* uprzedzam fakty: jeśli ktoś ma zamiar mi napisać, że nie mam dystansu do siebie, nie potrafię się przyznać do błędu, mam kij w odbytnicy i jestem sztywna, nie potrafię z twarzą znosić krytyki, jestem tupiącą małą dziewczynką i żądam od ludzi samych pochwał i tak dalej &#8211; TAK, TAKA WŁAŚNIE JESTEM. I potencjalnym konstruktywnym krytykom, którzy mają odwagę powiedzieć mi to prosto w twarz, zaprawdę powiadam: &#8222;Moje życie nie jest jak wesołe miasteczko &#8211; nie musi ci się podobać&#8221;. Całą resztę pozdrawiam środkowym palcem.</span></p>
<p><a class="a2a_dd addtoany_share_save" href="http://www.addtoany.com/share_save?linkurl=http%3A%2F%2Fwww.olgaletycja.pl%2F2010%2F02%2F08%2Fforumowi-przypierdalacze&amp;linkname=Forumowi%20przypierdalacze"><img src="http://www.olgaletycja.pl/wp-content/plugins/add-to-any/share_save_171_16.png" width="171" height="16" alt="Share/Bookmark"/></a> </p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.olgaletycja.pl/2010/02/08/forumowi-przypierdalacze/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8222;&#8230;przykumaj te kocie ruchy&#8230;&#8221;</title>
		<link>http://www.olgaletycja.pl/2010/02/05/przykumaj-te-kocie-ruchy</link>
		<comments>http://www.olgaletycja.pl/2010/02/05/przykumaj-te-kocie-ruchy#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 05 Feb 2010 12:50:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>olga.letycja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.olgaletycja.pl/?p=326</guid>
		<description><![CDATA[Proszę Państwa, oto Leonidas, w skrócie Leo, dla przyjaciół Leutek. Leutku przywitaj się z Państwem&#8230; Pozazdrościłam rudomi.pl jej pięknych rudzielców Marchewki i Ryśka i też postanowiłam pochwalić się moim kocurkiem. Zdjęcia zrobił Krzysztof.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000000;">Proszę Państwa, oto Leonidas, w skrócie Leo, dla przyjaciół Leutek. Leutku przywitaj się z Państwem&#8230;</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a href="http://www.olgaletycja.pl/wp-content/uploads/2010/02/DSC_0378.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-327" title="DSC_0378" src="http://www.olgaletycja.pl/wp-content/uploads/2010/02/DSC_0378-199x300.jpg" alt="" width="199" height="300" /></a> <a href="http://www.olgaletycja.pl/wp-content/uploads/2010/02/DSC_0381.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-328" title="DSC_0381" src="http://www.olgaletycja.pl/wp-content/uploads/2010/02/DSC_0381-300x300.jpg" alt="" width="300" height="315" /></a></span><br />
<a href="http://www.olgaletycja.pl/wp-content/uploads/2010/02/DSC_0382.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-329" title="DSC_0382" src="http://www.olgaletycja.pl/wp-content/uploads/2010/02/DSC_0382-198x300.jpg" alt="" width="198" height="300" /></a> <a href="http://www.olgaletycja.pl/wp-content/uploads/2010/02/DSC_0385.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-330" title="DSC_0385" src="http://www.olgaletycja.pl/wp-content/uploads/2010/02/DSC_0385-199x300.jpg" alt="" width="199" height="300" /></a></p>
<p><span style="color: #000000;">Pozazdrościłam <a href="http://www.rudomi.pl/" target="_blank">rudomi.pl </a>jej pięknych rudzielców Marchewki i Ryśka i też postanowiłam pochwalić się moim kocurkiem. </span></p>
<p><span style="color: #000000;">Zdjęcia zrobił Krzysztof.<br />
</span></p>
<p><a class="a2a_dd addtoany_share_save" href="http://www.addtoany.com/share_save?linkurl=http%3A%2F%2Fwww.olgaletycja.pl%2F2010%2F02%2F05%2Fprzykumaj-te-kocie-ruchy&amp;linkname=%26%238222%3B%26%238230%3Bprzykumaj%20te%20kocie%20ruchy%26%238230%3B%26%238221%3B"><img src="http://www.olgaletycja.pl/wp-content/plugins/add-to-any/share_save_171_16.png" width="171" height="16" alt="Share/Bookmark"/></a> </p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.olgaletycja.pl/2010/02/05/przykumaj-te-kocie-ruchy/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

<!-- Dynamic Page Served (once) in 0.759 seconds -->
<!-- Cached page served by WP-Cache -->
