Będę Nikonianką! Cudownym dzieckiem obiektywu!
Drżyjcie – nadchodzę!
Umęczona ostatnimi dniami jestem niemożliwie. Z jednej strony dużo się dzieje, z innej zastój jest w sprawach, na których najbardziej mi zależy. Wydedukowałam, że przez weekend nic się nie zmieni. Toteż spakowałam walizkę, książkę pod pachą ściskam i wybywam na wioskę. Czeka mnie spokój (mam nadzieję) cisza i planowana przez Munię impreza w stylu lat 60-tych przy winylowych dźwiękach. No i w terenie pouczę się trochę obsługi D40… czas najwyższy przestać być ignorantem w sprawach fundamentalnych.
Ciekawe, czy będą jakieś widoczne rezultaty mojej fotograficznej edukacji. Póki co, zdjęć nie robię. Jedyne, co mi wychodzi, to pozowanie z Nikonem i udawanie, żem zajebistą reporterką jest. Ale do czasu moi drodzy, do czasu…


Luty 12th, 2010 at 14:27
Życzę zatem wytrwania w nauce aparatu i zdjęć na World Press Photo
Luty 12th, 2010 at 17:23
Teraz się mówi nikoniarą :)
http://www.nikoniarze.pl
Luty 12th, 2010 at 19:37
O komu dobrze :)
Ja mam zwykłego lumixa badziewnego… Chociaż dobrze, że nie małpę…
Luty 15th, 2010 at 10:53
Nikoniara kojarzy mi się pejoratywnie… ale dzięki za linka do forum. Pewnie na początku mojej ścieżki bardzo mi się przyda :)
pozdrawiam
Luty 17th, 2010 at 00:57
wiesz, jaka jest prawda. fotografia to zaklinanie światła. co bardziej bystrzy potrafią to uczynić w prześwicie rolki srajtaśmy. wnioskuję zatem, że przy tych nakładach poczynionych na ekłipment może być tylko lepiej:p
Luty 17th, 2010 at 00:57
po “ekłipment” winna być koma!