Odpowiedź na pytanie, dlaczego czuję się chora

… nie brałam…
rys. Marek Raczkowski
Przekrój
This entry was posted
on czwartek, Grudzień 10th, 2009 at 11:17 and is filed under Blog.
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
You can leave a response, or trackback from your own site.
Grudzień 10th, 2009 at 11:25
To może teraz weź ;)
Grudzień 10th, 2009 at 11:29
a wezmę! i jeszcze Rutinoscorbin, bo podobno niewyraźnie dziś wyglądam ;)
Grudzień 10th, 2009 at 11:42
Nie daj się dymać koncernom farmaceutycznym. Na przeziębienie czosnek imbir i cytrusy. Teraz tanio i raczej smaczniej niż piguly z którymi i tak masz problem z lykaniem :)
Grudzień 10th, 2009 at 13:56
„Nie daj się dymać koncernom farmaceutycznym. Na przeziębienie czosnek imbir i cytrusy. Teraz tanio i raczej smaczniej niż piguly z którymi i tak masz problem z lykaniem :)”
Zgadzam się :) Ja od jakiegoś czasu ząbek czosnku z wieczorka wcinam (profilaktyka) i czuje się dobrze (czosnek z mlekiem jest super! )
Grudzień 10th, 2009 at 18:16
Olgo, ja tam poniekąd jestem lekomanem i biorę takie witaminy prawie codziennie, a na grypę gripex max i czuję się świetnie :))
Pozdrowienia dla Cię :)
Grudzień 23rd, 2009 at 13:15
I po roku wątroba do wymiany… Opanujta się :-D Mój sposób? Uważać na to, by nie być głodnym, bo to osłabia odporność. A wcześniej, na jesień, czy nawet już w lecie, hartować się :-) Trochę w zimnym, trochę w ciepłym. Skutkiem ubocznym może być lekki, krótkotrwały katarek, ale potem… Lekarza od prawie 10 lat na oczy nie widziałem, jeżeli chodzi o choróbska zakaźne, przeziębienia, itp. ;-)