Horoskop na 2010 rok *
Drogi Byku, nareszcie będziesz skłonny wyciszyć się i zaznać prawdziwego chilloutu. Wszystko się uda, jeśli skupisz się na jednym zadaniu i będziesz realizował wszystko w zgodzie z hierarchią wartości. W kwestiach finansów nadal będziesz patałachem, ale być może w Twoim najbliższym otoczeniu znajduje się ktoś, kto pomoże Ci się ogarnąć. Rok 2010 to rok złudzeń, dlatego staraj się ich unikać i twardo stąpaj po Ziemi. Nie podniecaj i nie egzaltuj się duperelami, bo to nic nie daje. Dzięki sile woli uda Ci się zerwać z nałogami i do kwestii używek będziesz podchodzić ostrożniej i z większym dystansem. Co prawda alkoholu nie odstawisz tak do końca, ale będziesz go spożywać z rozwagą i zawsze w pozycji zen.
Nie ufaj tym wszystkim gównianym horoskopom, które piszą, że przyjdzie Ci prowadzić podwójne życie. Może i napotkasz na pokusy, właściwie to napotkasz na nie na pewno, ale będziesz wierna niczym chłop pańszczyźniany. Dzięki sile Twojej woli sielanka zagości pod strzechą i być może w końcu nauczysz się, jak powinno się przyrządzać porządnego kotleta schabowego.
W kwestiach zawodowych powstaniesz niczym feniks z popiołów, otrzepiesz się i wszystkim nieprzychylnym Ci osobom pokarzesz wielkiego faka. Będziesz spełniać się w pracy do tego stopnia, że być może w drugim kwartale czerwca kupisz sobie Mac’a Pro. I wtedy już nikt więcej nie powie Ci, że masz gówniany komputer, co zdecydowanie Cię ucieszy i sprawi, że lipiec, sierpień i wrzesień staną się Twoimi najszczęśliwszymi miesiącami.
Co więcej, Twoje postanowienie zrobienia prawa jazdy doczeka się wreszcie realizacji. Mistrzem kierownicy jednak nie będziesz. Gwiazdy proponują, abyś przed każdą jazdą, Drogi Byku, pisał na facebooku w jakich rejonach będziesz się poruszał, by Twoi znajomi oraz osoby cywilne nie ucierpiały przy ewentualnym spotkaniu z karoserią Twego auta.
Uran przestanie nawalać Tobie w ascendent co sprawi, że staniesz się, Drogi Byku, milszy dla otoczenia, bardziej przyjazny i uprzejmy. Pewności jednak nie ma, bo zarówno ascendent, jak i Uran potrafią być kapryśne. Paradoksalnie jednak nadal większość ludzi chce z Tobą rozmawiać Drogi Byku, więc może wystarczy tylko mniej miny „małego wkurzonego gnoma”, a więcej ciepła i serdeczności dla bliskich. Tego Ci życzą Gwiazdy. Ale nie te, co tańczą na lodzie, parkiecie, śpiewają i robią z siebie błazna w cyrku – te gwiazdy akurat mają Cię w dupie. I Ty również, Drogi Byku będziesz miał je w dupie jeszcze głębiej niż w 2009 roku.
Już się nie mogę doczekać nowego roku !!

Listopad 27th, 2009 at 02:02
Brzmi to bardziej jak postanowienia noworoczne, co jest w sumie dziwne teraz skoro mamy dopiero listopad, no ale jesli to tak wielkie postanowienia jak można wyczytać to i przygotowania odpowiednio długie muszą być…
Ja Tobie Drogi Byku wróżę w nowym roku kaca, w karnawale dużo muzyki, na wiosnę nowe pąki na drzewach, w lato skwar i zapach smażonego asfaltu tu i tam, jest też szansa na palący piach pod stopami. Jesień przyniesie zmęczenie wakacjami, a koniec roku zaowocuje kolejną notką z horoskopem.
Listopad 27th, 2009 at 07:49
Olgo, Ty wierzysz w takie rzeczy?:> Przecież te wszystkie horoskopy układa się tylko po to, żeby móc na nich zarobić. O! :] A w Nowym Roku życzę Ci wszystkiego njalepszego, no i… bez horoskopu ;)
Pozdrawiam serdecznie! :)
Listopad 27th, 2009 at 08:00
Fajny tekst :)
A za kółkiem pamiętaj o bezpieczeństwie!
Listopad 27th, 2009 at 10:22
Krzysztof – „dopiero” listopad? raczej „już” koniec listopada, czyli prawie grudzień ;)
Jarku – nie wierzę, dlatego ułożyłam sobie własny ;)
pozdrawiam wszystkich
Listopad 27th, 2009 at 10:31
Powinnam była jeszcze dopisać, że w nadchodzącym roku Byki nie będą musiały się odchudzać, gdyż gwiazdy ułożą się w konstelacji, która spali cały niepotrzebny Bykom tłuszczyk. I już zawsze będą piękne i szczupłe.
;)
Listopad 27th, 2009 at 12:59
A ja jeszcze od siebie dodam, że Drogim bykom gwiazdy nauczą się w drugiej połowie roku trafnie podpowiadać cyferki na Lotto, żeby Drobie Byki nie musiały już nigdy swej rogatej duszy (i głowy) martwić kwestiami finansowymi :-P
Listopad 27th, 2009 at 13:01
I niech tak się stanie! :)
Listopad 28th, 2009 at 09:59
Najbardziej spodobał mi się tekst o zakupie Mac’a Pro (w kontekście obecnego „gównianego komputera” którego Niemcy używali w czołgach ;) Wtedy to właśnie Twój komputer będzie prawdziwie PRO (z dużych liter, by podkreślić wagę tegoż słowa) i tylko blask Twego uśmiechu przyćmić będzie mógł jego piękno.
Oby więc tak się stało, a przede wszystkim- abyś Drogi Byku pałała w nadchodzącym roku jeszcze większą sympatią i wyrozumiałością do zwierząt i ich perwersyjnych komentarzy- zwłaszcza do tych opierzonych jakimi są kaczki nielotki jakie sama znasz. Oby więc Uran był dla Ciebie łaskawy, a trawa w Twoich snach była zawsze zielona.
Listopad 28th, 2009 at 10:19
Olgo, to mnie uspokoiłaś… ;)
Grudzień 4th, 2009 at 21:03
wierzyć w horoskopy, czy nie, ale przeczytać zawsze warto.czy piszesz również dla innych znaków zodiaku?:)
pozdrawiam i wszystkiego dobrego w Nowym Roku!
Grudzień 6th, 2009 at 20:56
Marto, nigdy przedtem tego nie robiłam, ale podobno to dochodowy interes, więc chyba czas to przemyśleć… ;)
pozdrawiam również
Grudzień 9th, 2009 at 19:24
Witam. Ja zupełnie nie na temat:
Przeprowadziłem się i aktualny mój adres to: http://www.dlugers.info :)
Grudzień 12th, 2009 at 12:46
jako zodiakalna rogacizna jestem pod wrażeniem tego, co i mnie czeka w 2010 ;)
na wszelki wypadek nie wierzę w horoskopy ale ciałokształt słowotwórczości Autorki bardzo mi się podoba
Grudzień 12th, 2009 at 12:52
Bardzo mnie to cieszy :)
pozdrawiam serdecznie