Trochę więcej goryczy, jeszcze więcej jadu
i tęsknota za nikotyną
czwartek, Październik 8th, 2009
Rzygam ludźmi. Zawsze byłam trochę antyspołeczna, ale ostatnio znacznie wyraźniej widzę, że każdy ma w sobie pierwiastek, który mnie irytuje. A to koleżanka, która na zdjęciach układa usta w dziubek, a to koleś, który łazi po korytarzu udając, że powtarza do egzaminu, a tak naprawdę podsłuchuje cudze rozmowy. A to baba w supermarkecie, a to kierowca autobusu, któremu chyba się wydaje, że wiezie worki kartofli a nie ludzi.
W tymże autobusie mój wzrok spotkał się ze wzrokiem pewnego chłopaka. Nie było w nim nic nadzwyczajnego, ale nagle zapragnęłam pokazać mu środkowy palec. Coś mi w tym chłopaczku nie grało i w ciągu kilku sekund zdążyłam go znienawidzić aż do granic faka.
Jestem przerażona i wkurzona tym, że ciągle tylko pluję jadem. Gdy wysiadłam z tego nieszczęsnego autobusu zapragnęłam zapalić papierosa. I szczerze przyznam, że tylko brak gotówki powstrzymał mnie przed zakupem paczki Westów.
Jasne. Palenie powoduje raka, doprowadza do zawału, żółci zęby i palce, niszczy skórę. Palenie powoduje także, że osoba paląca śmierdzi.
Niepalenie powoduje nienawiść.
