Archive for September, 2009

Ciutka goryczy na własne życzenie

Monday, September 28th, 2009

Już jakiś czas temu skończyłam pisać epokowe dzieło ku czci mojej inteligencji i błyskotliwości. To powinno zakończyć moją karierę naukowca, a rozpocząć zdobywanie doświadczenia na bardzo ważnym stanowisku kasjera w supermarkecie. Ambicje zawodowe muszę jednak odłożyć na dalszy plan z powodu wręcz prozaicznego – braku kilku autografów w indeksie. No i tak się szlajam po korytarzach, streczę pod gabinetami w kolejkach niczym jakiś pierwszoroczniak. Z tą jednakowoż różnicą, że jak mijają mnie kolejni idole naukowego życia, w których oczach widzę pytanie “Pani jeszcze tutaj?!”, czuję się ekstremalnie zażenowana, głupio mi, chcę uciekać. No cóż. Cienka jestem, jak dupa węża, więc odsterczeć muszę swoje. Dobrze, że puder mam dobry, bo ktoś mógłby pomyśleć, że czerwień mych polików wynika z długo nieleczonej gorączki. Albo świńskiej grypy…

Zawsze, gdy zostaje zmuszona do intelektualnego wysiłku, to chce mi się robić coś innego i wynaduję sobie wtedy różne dziwne zajęcia, na przykład zmywam gary, albo układam w szufladzie gacie według koloru, typu oraz okazji. Jest to dla mnie dość swoista ucieczka przed koniecznością fokusowania się na rzeczach z gruntu w tym momencie nie istotnych. A istotne być powinny i wyrzyguję sobie co rano, że łajzą jestem i że już dawno mogłam… ale nie zrobiłam… i teraz muszę… ale mi się nie chce… I tak w kółko. Sama siebie doprowadzam do szaleństwa.

Jestem również patałachem finansowym. Świadomość tego mnie przeraża zwłaszcza, że właśnie podpisałam umowę na nową kartę kredytową. Jednak gdyby nie znajomi i Caritas, to pewnie teraz zamiast pod gabinetami wykładowców sterczałabym przy krajowej jedynce i trzaskała 40 tys. miesięcznie. Z tego 30 dla alfonsa, 5 na tabletki od chorób wenerycznych i 5 zostaje na drobne wydatki. Hmmm, nie tak źle…

Jak widać znów jestem zabawna. Ekstra, nie?

  • Share/Bookmark

Apel do ludzi uczciwych

Friday, September 25th, 2009

Znalezione na tablicy ogłoszeń Wydziału Nauk Historycznych*:

amulet1

Czasem nie wystarczy tylko zebrać wszystkie wpisy do indeksu, aby szczęśliwie zakończyć sesję.

Czasem niezbędna jest maskotka-amulet.

*taaaa, jeszcze studiuję…

  • Share/Bookmark