La Fountaine

Zaczął się sezon. Na arbuzy jeszcze za wcześnie, ale na głupotę pogoda w sam raz. No i na fontannę.

Wybaczcie. Należę chyba do tej mniejszości mieszkańców Torunia, która do “Cosmopolis” podchodzi z zimną krwią i bez przesadnego podniecenia. Fontanna, jak fontanna, “nafin’ speszial”, jak zwykli mawiać starożytni Czechosłowacy. Mnie się nie podoba, ale mogę zrozumieć przebywanie w jej okolicy w celach estetycznych, wszak w sztuce faktów obiektywnych się nie uświadczy, więc luz. Ale pozwalanie dzieciakom na kąpiele, mimo wyraźnego zakazu, to już gruba przesada. Bo woda zimna, brudna, chemii pełna…

Obiecane zdjęcia:

wla

La Foutaine w pełnej krasie…

dsc038391

…i w zbliżeniu.

A morał jaki?

A taki, że fotograf ze mnie marny.

  • Share/Bookmark

3 Responses to “La Fountaine”

  1. Episcopus Says:

    …zawsze można sobie neografię kopernikańską poćwiczyć…

  2. olga.letycja Says:

    ja tam wole gotycką :)

  3. mors Says:

    witam

    kazdy kiedys zaczynal z fotografia i nie kazdy musi byc kims od samego poczatku jednymn to wychodzi a drugim nie to trza miec w krwi lub sie tego douczyc

    pozdrawiam

    Łukasz Mendyka

    p.s. foto by bylo lepsze noca

Leave a Reply